Objawienie Pańskie
I oto stało się! Jezus Chrystus, Bóg Zbawiciel narodził się z Maryi Dziewicy. Mesjasz, Król całego wszechświata narodził się w grocie królewskiego miasta Betlejem. Miasto to, od wieków nazywane było miastem Dawida. To właśnie tu prorok Samuel wybrał Dawida, syna Jessego Betlejemity, i namaścił go na króla Izraela (1Sm, 16, 1-13). To tutaj zatrzymała się Maryja z Józefem, z dynastii Dawida, by narodzić Dziecię Jezus.
Na narodzenie Mesjasza Izrael oczekiwał od wieków. Jego przyjście na ziemie bardzo wyraźnie zapowiadały księgi prorockie. Według powszechnych oczekiwań Jego panowanie miało być przełomem w historii narodu wybranego. Mesjasz wybawiciel miał wyzwolić swój naród z niewoli, miał go odnowić, umocnić i wynieść go w chwale ponad inne narody świata. Wszyscy Żydzi więc z nutą tęsknoty oczekiwali na pojawienie się znaku zwiastującego początek nowych czasów.I oto zapowiedziany znak pojawił się! O dziwo nie był on jednak widoczny w Jerozolimie! Ale gdzieś na terenach pogańskich. Dostrzegli i odczytali go właściwie ich uczeni. Byli to mędrcy, mieszkający na terenach starożytnej Persji, gdzieś między Tygrysem i Eufratem. Tutaj właśnie na przełomie epok istniał prężny ośrodek studiów astronomii i astrologii. Uczeni ci podążając za tym znakiem – gwiazdą, przybyli do Jerozolimy. Intencją ich serca było oddanie hołdu nowo narodzonemu królowi Żydów. Jakże zgała odmienne reakcje i poruszenie wywołał ich przyjazd do Jerozolimy. Na wieść o narodzeniu Mesjasza mieszkańcy tego miasta wraz z królem Herodem wpadli w przerażenie.
Niejako można rozumieć reakcję chorobliwie zazdrosnego i okrutnego Heroda. To on bojąc się o utratę władzy wymordował 3 swych synów oraz ważniejszych przedstawicieli spośród faryzeuszów. Z tych samych powodów wkrótce po spotkaniu z mędrcami urządził krwawą rzeź noworodków i niemowląt w Betlejem. Choć Herod był znienawidzony przez wszystkich, władał on jednak Żydami ponad 30 lat. Znamienne jest to, że nie pochodził on z królewskiej dynastii Dawida, co więcej nie był nawet Żydem. Urodził się on bowiem w pogańskiej Idumei.
Dlaczego jednak Jerozolima, stolica Żydów - narodu wybranego przez Boga, na wieść o narodzeniu Mesjasza wpadła w przerażenie. Miasto to pomimo posiadania świątyni Boga w jakimś momencie odeszło od wiary w Boga. Konsekwencją swego trwania w grzechu było to, że odrzucało i mordowało kolejnych proroków, którzy zwiastując nadejście Mesjasza, wzywali rodaków do nawrócenia. Kiedy wreszcie Mesjasz przyszedł, od samego początku Jego życia, miasto to odrzuciło Go. I trwało ono w takiej niewierze i uporze w grzechu, aż po sam koniec. Wtedy kiedy nadeszła godzina Żydzi osądzili Boga, umęczyli Go i wydali Go na śmierć ze słowami przekleństwa „Niech Jego krew spadnie na nas i na nasze dzieci” (Mt 27,25).
Postawa mędrców pogańskich jest nie tylko kontrastem wobec zaniepokojonej Jerozolimy. Oni ukazują sobą zupełnie inną jakość ducha, inne serce i życie kierujące się wartościami czystymi i szlachetnymi. Znaleźli oni Dziecię z Matką Maryją w Betlejem. Ogromnie się ucieszyli na jego widok. Ta wielka radość Mędrców symbolizuje zarazem wielką radością wszystkich pogan przyjmujących wiarę i dzięki Jezusowi dostepujących zbawienia. Oto tu jest punkt kulminacjny Objawienia Pańskiego. Bóg objawiając sie światu otwiera się na wszystkie narody i zaprasza każdego człowieka do poszukiwania Go i postępowania drogą wartości duchowych, tak uczynili to mędrcy. Oni to, kiedy odnaleźli Dziecię Jezus, na styl wschodni upadli na twarz. W ten sposób w pokorze oddali Mu hołd. Ofiarowali Mu też to co ówczesne narody świata miały najcenniejszego: złoto, żywicę kadzidła i mirrę. W ten sposób w imieniu narodów przyjęli oni i uznali prawdę, że nowo narodzony król jest Panem całego świata i wszystkich narodów na ziemi. Powrót mędrców do domu jest już symboliczny. Nie chcąc przebywać i konfrontować się już z tymi, którzy nieprzyjęli i odrzucili Jezusa, powrócili do domu inną nową już drogą. Tym samym wskazują wszystkim tym samozadowolonym lub znurzonym swą wiarą, wartość obrania nowej jakościowo drogi, w poszukiwaniu Boga i objawiania Go światu.
ks. Ryszard Wróbel SAC