Joomla TemplatesBest Web HostingBest Joomla Hosting
Nawigacja: STRONA GŁÓWNA Ewangelia na codzień Komentarze Komentarz do IV Niedzieli Adventu

Komentarz do IV Niedzieli Adventu

Od narodzenia Jezusa Chrystusa dzielą nas już tylko godziny. Jak to dobrze, że wydarzenie to poprzedza dzisiejsza niedziela. Dzięki niej jeszcze wczorajszy nasz pośpiech, zapracowanie i zmęczenie staje się echem rzeczywistości dnia powszedniego, który już minął... Teraz już Bóg chce nas mieć tylko dla siebie. Tak, abyśmy w spokoju i dostojeństwie niedzieli przygotowali się duchowo na Jego Narodzenie.

W czynności tej ma nam pomóc liturgia święta odprawiana w kościele. A w niej dzisiejsza Ewangelia, która swą głębią i pięknem duchowym, po raz kolejny opowiada nam o Najświętszej Maryi, Jej oblubieńcu św. Józefie i o wydarzeniach poprzedzających narodzenie. To opowiadanie niczym przepiekne wspomnienie, wprowadza nas w klimat głebokiej czystej miłości, wierności i wiary tych dwojga świętych stojacych wobec misterium poczęcia Boga w łonie człowieka. Opowiadanie to swą aktualnością dotyka każdego z nas. Ono zaprasza nas do wejścia i uczestniczenia w misterium tamtych i tych nadchodzących świętych dni.
Kiedy Maryja stała sie brzemienną za sprawą Ducha Świętyego, była już zaślubiona z Józefem. W tradycji żydowskiej zaślubiny dwojga młodych miały dwa, następujące po sobie etapy. Pierwszym z nich były zaręczyny. Od tego momentu modzi mieli już prawo nazywać się mężem i żoną. Choć zamieszkiwali jeszcze osobno, obojga ich chroniło już Prawo małżeńskie. A według niego, jeśli kobieta w okresie tym dopuściła się niewierności, mogła być oskarżona o códzołóstwo. Dopiero po pewnym czasie, nie dłuższym jednak niż półtora roku, następował 2 etap zaślubin, w którym kobieta przeprowadzała się do domu małżonka. Maryja poczęła z Ducha Świetęgo zanim jednak zamieszkali razem  (Mt 1, 18).
Sprawiedliwość w Starym Testamencie oznaczała człowieka, który był pełen czci i bojaźni wobec Boga. Sprawiedliwość Józefa miała cechy wielkiej osobistej pokory i głębokiego szacunku do osoby Maryi. Kiedy stało się dla Józefa jase, że Maryja jest brzemienna, mógł on wykorzystać Prawo, zarządać dochodzenia i procesu by chronić swe dobre imię. Nie chciał jednak nic czynić kosztem Maryi. Nie chcąc narazić Jej na zniesławienie, zamierzał odejść i opuścić Ją potajemnie (Mt 1, 19).
Bóg przemawia do człowieka  na przerózne sposoby. Czyni to codziennie we dnie i w nocy. Cechą osób wrażliwych jest to, że potrafią odczytać Jego delikatne wezwania pośród szumu dnia powszedniego. Jakże Bóg był dyskretny, że nocą delikatnie posłał swego anioła kiedy Józef był we śnie. Słowa anioła wprowadzają śniącego Józefa w głębię Bożego zamierzenia. Po raz pierwszy i jedyny w Nowym Testamencie, tutaj człowiek, poza Jezusem został nazwany synem Dawida. Słowa te zapowiadają włączenie mające się narodzić się Dziecię w królewską linię rodu Dawida. Anielskie wezwanie „nie bój się wziąc do siebie Maryi” oznacza, że Józef w swej czystości i szlachetności podjął decyzję o odejściu mając na uwadze swą bojaźń wobec Boga, a nie podejrzewanie Maryję o niewierność. Potwierdzają to kolejne słowa anioła o tym, ze z Ducha Świętego - bezpośrednio od Boga pochodzi mające się narodzić dziecię.
Samo imie było znakiem właczenia dziecka w rodzinę. Imie to wybierał ojciec i było ono nadawane dziecku w ósmym dniu od jego narodzin. Imię dla mającego sie narodzić wybrał nie Józef ale sam Bóg Ojciec. Jezus - hebr - Jeszua - oznacza Jahwe jest zbawieniem. Od początku Bóg objawia tym samym przyszłą rolę i misję Tego, który będzie je nosił: „On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów. Ta zbawcza wola Boga była już wielokrotnie zapowiadana przez proroków. Szczególnym jej wyrazicielem by prorok Izajasz. Jakże więc głębokim potwierdzeniem zapowiedzi Starego Testamentu, było odniesienie się anioła do proroctwa Izajasza „Oto dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel - tj. Bóg z nami” (Iz 7, 14).
Św. Józef jet nie tylko osobą sprawiedliwą ale i posłuszną Bogu. Uczynił on tak jak polecił mu anioł: wstał on z posłania i wziął do siebie Maryję swoją Małżonkę.
Za przykładem niego, Bóg delikatnie zaprasza mnie i Cię abyśmy również i my z wiarą przyjęli całym swym sercem i duszą to wielkie wydarzenie - Narodziny naszego Pana i Zbawiciela  Jezusa Chrystusa.
Niechaj nowonarodzone Dziecię Jezus wstąpi do naszych serc i życia, do naszych domów i rodzin i je napełni Swą Miłością, Pokojem i Łaską abyśmy wszyscy w naszym Bogu dostąpili szczęścia życia i zbawienia.

Ks. Ryszard Wróbel SAC

 
Szukaj w serwisie
Maj 2012
N P W Ś C Pt S
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
Cytat na dziś
"Bądźcie więc naśladowcami Boga, jako dzieci umiłowane, i postępujcie drogą miłości, bo i Chrystus was umilował i samego siebie wydał za nas w ofierze i dani na woń miłą Bogu."

List do Efezjan, 5,1-2


Intencje

Proszę Was o modlitwę  o zdrowie oraz dar Uzdrowienia dla mojej mamy Teresy, która z powodu ostrego bólu nóg bardzo cierpi.