Nadzieja jest zawsze większa od nas, zawsze nas przerasta. Wtedy, kiedy załamią się nasze ludzkie plany, kiedy czujemy się przegrani, wtedy ma dojrzewać w nas nadprzyrodzona cnota nadzieii - mamy zacząć pokładać nadzieję w samym Bogu, w Nim szukać sensu naszego cierpienia, niepowodzenia, rozstania.
Święta Rito, błagam Cię, wstaw się za nami... proszę o powrót męża. By docenił to, co wypracowaliśmy przez ten długi czas... Proszę o odrodzenie jego miłości do mnie i szczęśliwe, wspólne zakończenie. Prosze nie tylko dla mnie ale i dla naszych dzieci. Błagam, bo chociaż potraktował mnie jak rzecz, to go kocham i nie wiem, co dalej. nie wyobrażam sobie życia bez niego. Wstaw się za mną proszę. Wyjednaj mi łaskę jego miłości u Pana. Wierzę, że możesz to zrobić i zechcesz mi pomóc. Joanna z dzieciaczkami