Proszę o modlitwę w intencji zdrowia Lorenza z Mediolanu, który jest poważnie chory, leży w szpitalu, oraz o pokój serca i ufność w Panu dla żony Erminii i rodziny.
Nadzieja jest zawsze większa od nas, zawsze nas przerasta. Wtedy, kiedy załamią się nasze ludzkie plany, kiedy czujemy się przegrani, wtedy ma dojrzewać w nas nadprzyrodzona cnota nadzieii - mamy zacząć pokładać nadzieję w samym Bogu, w Nim szukać sensu naszego cierpienia, niepowodzenia, rozstania.
PROSZĘ O MODLITWĘ ZA MOJĄ RODZINĘ, ZA SYNA DAWIDA - KTÓRY MÓWI ŻE BOGA NIE MA. PROSZĘ JEZUSA MIŁOSIERNEGO O ŁASKĘ DUCHA ŚW. O NAWRÓCENIE DLA NIEGO BY DUCH ŚW. ODMIENIŁ JEGO SERCE. O ŁASKĘ MIŁOŚCI W JEGO MAŁŻEŃSTWIE. O ŁASKI DUCHA ŚW. DLA WSZYSTKICH W RODZINIE BYŚMY ŻYLI BOŻĄ MIŁOŚCIĄ I BY ŁASKA WIARY WZRASTAŁA W NASZEJ RODZINIE. BOŻE MIŁOSIERNY OKAŻ SWOJE MIŁOSIERDZIE TYM CO NIE WIEDZĄ CO CZYNIĄ. TYLKO TY MOŻESZ ODMIENIĆ NASZE SERCA BYŚMY NARODZILI SIĘ NA NOWO. UFAM ŻE NIE OPUSZCZASZ NAS I KAŻDE ZŁO ZMIENISZ W DOBRO. BĄDŹ UWIELBIONY. KOCHAM CIĘ BOŻE. ŚW RODZINO MÓDL SIĘ ZA MOJĄ RODZINĘ BYŚMY BYLI NA WASZ OBRAZ.