Boże dziękuję Ci za Twoją Miłość, Miłosierdzie, Świętość. Bądź miłościw mnie grzesznej, niewiernej, nędznej. Błagam o prawdę, życie prawdą i w prawdzie- dla mnie, mojej rodziny i wszystkich ludzi. Błagam o uwolnienie szczególnie męża, syna i mnie z mocy szatana, od wszelkiego złego, od naszej nędzy, od nas samych.
Oraz rodziców, brata, jego córki, babcię, ciocię, Tatianę, Kamila i wszystkich za których się modlę. Proszę o cały Kościół Święty, szcz. kapłanów, zakonnice, egzorcystów, misjonarzy, umierających grzeszników, za nasz kraj, rządzących, za nieprzyjaciół Kościoła Św. Jezu osłoń, obroń, wybaw nas Krwią Twoją Przenajświętszą. Uzdrów nas, nasze dusze, nasze małżeństwa, proszę szczególnie o moje małżeństwo, o stopienie lodu, wszelkiej nichęci do mnie w męża sercu, o miłość Chrystusową, jedność, o małżeństwa: brata, Ewy, Krzyśka, Rabuni, p. Żanety, rodziców, Bogusi. Uzdrów nas, nasze dusze, nasze rodziny, nasze dzieci przez zasługi Twoich Świętych Ran. Ukryj nas wszystkich w Twoim Najświętszym Sercu- kształtuj nasze serca według Twojego Najświętszego Serca. O szukanie i pełnienie woli Bożej, o wiarę, nadzieję, miłość, pokój w sercach i na świecie, o czystość serca. Proszę za dusze czyśćcowe- o zbawienie wieczne, o niebo oraz żeby wszyscy ludzie modlili się za nie gorąco, ofiarowali odpusty- cząstkowe tak łatwo uzyskać, w czasie uczestnictwa w każdej Mszy Św ofiarowali Baranka Bożego w ich intencjach, a także czasem zamawiali Mszy Św. za nie. Żeby zrozumieli, że to wszystko wróci do nich, że te dusze są bardzo bliskie Sercu Pana Jezusa i odwdzięczą się nam po stokroć najżarliwszą modlitwą w naszych intencjach- o co proszę te dusze czyśćcowe. Oni sobie nie mogą pomóc, ale mogą pomóc nam. A my im. O zrozumienie, że to co robimy dla innych wraca do nas pomnożone, co dla nas samych- na konsumpcję idzie. Proszę o to wszystko przez Niepokalane Serce Maryi, Wszystkich Świętych, Aniołów i Archaniołów. Proszę całe Niebo o modlitwę i pomoc. Jezu ufam Tobie.