Nadzieja jest zawsze większa od nas, zawsze nas przerasta. Wtedy, kiedy załamią się nasze ludzkie plany, kiedy czujemy się przegrani, wtedy ma dojrzewać w nas nadprzyrodzona cnota nadzieii - mamy zacząć pokładać nadzieję w samym Bogu, w Nim szukać sensu naszego cierpienia, niepowodzenia, rozstania.
Proszę o modlitwę w intencji mojego ojca, który chce zostawić moją matkę po 28 latach małżeństwa. Szatan go zniewolił. Od świąt Bożego Narodzenia nie był do spowiedzi, żyje w ciężkim grzechu. Moja córka straci dziadka, a mój trzymiesięczny syn go nigdy nie pozna :(