Kochani!!! Zwracam się do Was z prośbą o modlitwe nad moją rodziną- mężem, Córeczka i mną. Nie ma między nami Boga i mimo, iż staram się z całych sił, by mąż poznał Jezusa- na próżno- może dlatego, iż nie jest on katolikiem- szydzi z Koscioła Katolickiego. Potrzebna jest tu wielka moc Boża- ja się już modlę- proszę o to i Was Kochani!!! Wierzę, że Jezus go przyciągnie do siebie- a to już pierwszy krok. Teraz potrzebuję pomocy Świętych Świętością Jezusa- czyli Was. Błagam nie zapomnijcie o nas... Pozdrawiam.